OKOLICA
Co zobaczyć w okolicy
Baligród i jego okolice to idealne miejsce dla tych, którzy chcą zamienić ekrany telefonów na szum lasu i zapierające dech w piersiach widoki. Czeka tu na Was dzika przyroda, bieszczadzki spokój i fascynująca historia.
Bieszczady bez pośpiechu
Baligród to miejsce, w którym Bieszczady pokazują swoje spokojniejsze oblicze. Bez korków, bez tłumów, za to z szumem lasu, zapachem świerków i drogami, które prowadzą dokładnie tam, gdzie masz ochotę.
Baligród pozwala być blisko wszystkiego, co najpiękniejsze w Bieszczadach, a jednocześnie daje to, czego coraz trudniej szukać – ciszę, przestrzeń i prawdziwy odpoczynek.
Idealna baza wypadowa
Baligród to jedna z najlepszych baz wypadowych do odkrywania Bieszczad. W zaledwie 20 minut dojedziesz nad Jezioro Solińskie, a w podobnym czasie dotrzesz do Cisnej, skąd rozpoczynają się najpiękniejsze szlaki na bieszczadzkie połoniny.
Dolina Rabskiego Potoku
A jeśli lubisz odkrywać miejsca, o których wiedzą głównie miejscowi, koniecznie wybierz się do Doliny Rabskiego Potoku. To ukryta perełka z malowniczą ścieżką edukacyjną Nadleśnictwa Baligród – zielona, cicha i zachwycająca o każdej porze roku. My lubimy nazywać ją naszą małą Doliną Chochołowską. I trochę nie chcemy, żeby zrobiło się o niej zbyt głośno.
Stok Narciarski Bystre
Czynny zimą, widoczny z naszej działki. Krótki dojazd, dobry również na pierwsze zjazdy z dziećmi, jak również dla chętnych możliwy jest wjazd na sam szczyt skąd prowadzi czarna trasa FiS. Natomiast radość z jazdy mogą mieć wszyscy bez znaczenia na poziom umiejętności. Na miejscu działa wypożyczalnia sprzętu, są instruktorzy, a dla spragnionych zabaw na śniegu tor snowtubingowy. Tutaj nie ma kolejek i czas można spędzać w rytmie słów ale na własnych zasadach 🙂
Wiosna
To wtedy zieleń jest najpiękniejsza, kwitną też drzewka owocowe po nieistniejących już wiskach górali karpacki – to żywe dowody na skomplikowaną historię Bieszczad. Wędrówki mają wtedy inny wymiar.
Lato
Rzeka, kino plenerowe, szlaki, Solina ….ale spokojnie sezon to nie znaczy tłumy, Bieszczady w dalszym ciągu nie są zatłoczone, nie ma tu ogromu turystów depczących sobie po piętach, nadal jest wiele miejsc w których można spotkać „nikogo” 🙂
Jesień
To pora roku której nie trzeba zachwalać, feria barw, bukowe lasy które czerwienią się na okolicznych wzgórzach i ciepłe powietrze znad morza śródziemnego, to czyni ten czas zupełnie wyjątkowym. Październik to chyba najpiękniejszy miesiąc w Bieszczadach.
Zima
dla miłośników białego szaleństwa to czas idealny. Dobrze przygotowane stoki narciarskie, Bystre które jest tuż za rogiem, a potem sauna i balia dla odprężenia. Wieczory przy kominku, planszówki i wspólny czas to to za czym się tęskni cały rok. Zapraszamy również do innych aktywności, szlaki na połoniny są zazwyczaj dobrze przygotowane a taki wyjście w góry to jak podróż do Narni. Można również spróbować skiturów, to nowy sposób na zimowe zwiedzanie Bieszczad.


























































